Aktorka znana m.in. z serii „Obcy” zagrała u Jamesa Camerona w jednym z najlepiej zarabiających filmów wszechczasów, który zdecydowanie wzmocnił pozycję technologii 3D. Według Weaver już niedługo wszystkie filmy będą kręcone w ten sam sposób.
„Myślę, że filmy 2D spotka ten sam los, co produkcje czarno-białe, ponieważ to technologia 3D jest najbardziej zbliżona do naturalnego sposobu w jaki postrzegamy świat”, powiedziała. „To taka sama rewolucja jak greko-romańska rzeźba, która pojawiła się po hieroglifach.”
„3D to przyszłość, choć minie jeszcze trochę czasu zanim będziemy w stanie gładko przenieść się do filmowego świata”, przyznała. „Taki jest cel: zanurzyć widza w innej rzeczywistości, a nie oszukiwać go, czy zabawiać. Być może jest to nawet ważniejsze w przypadku zwykłych filmów. Cokolwiek mówią czy myślą bohaterowie będzie miało dla widza większe znaczenie, ponieważ nie będzie mógł się od tego świata tak po prostu oderwać.”
Aktorka zdradziła również, że pojawi się w drugiej części „Avatara”. „Cieszę się, że wracam do Avatara”, dodała. „Wiem, że historia, jaką James Cameron chce opowiedzieć ma jeszcze większą moc, niż poprzednia.”







































