Odtwórczyni głównej roli w filmie Wredne dziewczyny skontaktowała się z Goldbergiem po tym, jak 08 lipca 2010 r. jej prawnik Shawn Chapman Holley chciał zrezygnować ze współpracy. Holley zorganizował w Hollywood sześciogodzinne zebranie z udziałem Lohan, jej matki i nastoletniej siostry w celu przedyskutowania jej sytuacji. Orzeł temidy, który ostatecznie odmówił przyjęcia sprawy, stwierdził, że rodzina Lohanów „nie bardzo rozumiała ciężar i powagę” sytuacji. Stwierdzeniem tym dodatkowo sprowokował obawy Goldberga. W wywiadzie dla People.com Goldberg powiedział: „Mam wrażenie, że Lindsay to delikatne, zagubione dziecko – śpiąca królewna z głową w piasku. Zdałem sobie sprawę, że nikt jej zawczasu nie ostrzegł przed konsekwencjami jej czynów.
„Niepokoi mnie to, że nie jest wystarczająco zdyscyplinowana i nie ma poczucia odpowiedzialności za swoje czyny w świecie dorosłych. Wydaje się, że nie jest świadoma tego, co się wydarzy”. Goldberg zapytał Lohan czy mogłaby zrobić sobie krzywdę, co wywołało u aktorki „cichy płacz”. „Nie udawała cierpienia”. Poradził Lohan, żeby wyprowadziła się z „toksycznego środowiska” Los Angeles, ale ona odrzuciła tę propozycję: „ta rada spłynęła po niej jak po teflonie. Wydawało się, że jest w niej jakiś wewnętrzny, głęboki smutek związany z nieuchronnością jej losu. Moje obawy nie dotyczą tylko czasu, jaki musi spędzić w więzieniu, ale jej niechęci do podporządkowania się rygorom nadzoru sadowego”. 6 lipca 2010, dwudziestoczteroletnia aktorka została skazana na 90 dni więzienia, po tym jak sędzia Marsha Revel orzekła, że Lindsay Lohan złamała warunki nadzoru sądowego nałożone w związku z jej aresztowaniem za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu w 2007 i świadomie zrezygnowała z udziału w terapii nakazanej przez sąd. Do momentu wpłynięcia do sądu dokumentów związanych z zastępstwem, adwokat Lohan – Shawn Chapman Holley nie może zrezygnować z reprezentowania swojej klientki.





























