Producenci pozostającej bez tytułu 23. części serii mieli nadzieję, że wejdzie ona do kin w 2011, lub 2012 roku. Jednak, ze względu na niepewną przyszłość studia MGM, zostali zmuszeni do zawieszenia na czas nieokreślony trzeciego z kolei filmu, w którym rolę superszpiega miał zagrać Daniel Craig. Decyzja ta wywołała niepokój wśród fanów. Szef Pinewood Studios w Buckinghamshire w Anglii, gdzie kręcono większość scen wewnątrz budynków postanowił uciąć wszelkie spekulacje. „Jestem pewien, że w przyszłości pojawi się kolejny film o Bondzie”, powiedział Ivan Dunleavy. Stanowczo stwierdził również, że likwidacja Rady Filmowej Wielkiej Brytanii nie przyczyni się do upadku przemysłu filmowego w tym kraju. „Ta decyzja została już podjęta. Jednak Rada nadal pełni wiele funkcji i myślę, że tak pozostanie”, dodał.







































