Pochodzący z Irlandii aktor gra pracownika przemysłu olejowego, który wraz ze współpracownikami zmuszony jest walczyć o przetrwanie uciekając przed watahą wilków, po tym jak ich samolot rozbija się pośród lodów Arktyki.
Podczas kręcenia zdjęć reżyser Joe Carnahan zasugerował członkom obsady, by spróbowali wilczego mięsa, by lepiej wejść w rolę. Neeson zdradził, że dał się na to namówić.
Jego wyznanie rozwścieczyło obrońców praw zwierząt z organizacji PETA (People for the Ethical Treatment of Animals), którzy namawiają widzów, by w ramach protestu nie oglądali filmu „Przetrwanie”.
„Stosunek Neesona do zwierząt zupełnie różni się od podejścia reszty świata”, czytamy w oświadczeniu PETA. „Trzymajcie się z dala od filmu Przetrwanie.”






































