Odtwórca tytułowej roli w filmie „Brudny Harry” otrzymał swego czasu propozycję zagrania agenta 007, po tym, jak w 1967 roku Sir Sean Connery zrezygnował z roli. Jednak odmówił. „Zaoferowano mi za to naprawdę dobre pieniądze. Ale nie mogłem jej przyjąć, bo ta rola w jakiś sposób należała do Seana”, wspomina Eastwood. Aktor nie chciał również zostać Supermanem w hicie kinowym z 1978 roku. Rola powędrowała więc do Christophera Reeve’a. „Propozycję złożono mi, kiedy po raz pierwszy pojawił się pomysł zrobienia filmu. Ale już wtedy wiedziałem, że Superman to rola zupełnie nie dla mnie”, dodaje. „Nie mówię, że to coś złego. To świetna rola, ale dla kogoś innego. Dzięki Bogu nie musiałem tego robić. Od zawsze lubiłem bohaterów twardo stąpających po ziemi.”













































