Strona główna Program Magazyn Filmy i seriale Video | O HBO HBO GO Zamów teraz | Rejestracja Logowanie
Logowanie
Zamknij
Zaloguj sie do serwisu HBO

Jeżeli posiadasz już konto wpisz nazwę użytkownika i hasło i w pełni korzystaj z serwisu HBO

Zaloguj się Zapomniałem hasła
Zaloguj się z konta na Facebooku

Jeśli posiadasz konto na Facebooku możesz automatycznie założyć konto w serwisie HBO. Wystarczy, że klikniesz poniższy przycisk, a będziesz mógł się cieszyć pełnią możliwości serwisu HBO!

Rejestracja
Zamknij

Witamy w serwisie HBO Polska!

Dlaczego warto się zarejestrować?

Dopasuj serwis do siebie: stwórz listę twoich ulubionych programów, artykułów i materiałów video, ustaw powiadomienia, a także zapoznaj się z recenzjami filmów, które chcesz zobaczyć. Wyjątkowa oferta dla Ciebie: włącz się w wydarzenia specjalne, bierz udział w konkursach, grach i quizach i zdobywaj atrakcyjne nagrody. Twoja opinia jest dla nas ważna! Komentuj, włącz się w dyskusję, głosuj na najlepsze i najgorsze filmy, spieraj się z naszymi ekpertami.


Wypełnij poniższy formularz

zarejestruj się
    Możesz się także zalogować za pomocą swojego konta na Facebooku!
Dzisiaj w HBO:
20:10 Nawet deszcz 21:55 Dwie ekipy 23:40 Milion dolarów
Artykuły
Gang Borgiów

Gang Borgiów

A A
Po rewelacyjnej „Dynastii Tudorów”, porywającym „Rzymie”, coś nowego dla fanów historii. „Rodzina Borgiów”, jej burzliwe koleje, to materiał na serial. Świetny serial.

Jeremy Irons, którego oglądamy w roli Rodrigo Borgii, czyli papieża Aleksandra VI, urodził się, aby zagrać Borgię. Latami ćwiczył do tej roli, grając zimnych, inteligentnych i przebiegłych graczy, którym w osiągnięciu celu nic i nikt nie może przeszkodzić. Irons jest w roli Borgii porywający. To jeden z najlepszych aktorów swego pokolenia. Nie można oderwać od niego wzroku. Zagrał człowieka pełnego tajemnic, sprzeczności, który z jednej strony boi się Boga, ale z drugiej - nie boi się zabić, aby dojść do celu. Spojrzenie jego stalowych oczu zniewala i magnetyzuje. Irons został wybrany do obsady serialu jako pierwszy. To „pod niego” układano resztę obsady. Jest silny, mądry, bardzo ambitny i… uroczy. Kobiety, tak jak polityka, nie mają przed nim tajemnic. Jego kochanka, ambitna i zazdrosna o konkurencję w sypialni, matka jego dzieci, Vanozza dei Cattanei czy późniejsza kochanka, ambitna i sprytna piękna Giulia Farnese, to tylko dwie z bogatej galerii kobiet Rodrigo Borgii.

Borgia ma dwóch starszych synów, Cezara i Juana, którzy są godnymi następcami swego ojca. Kocha ich bardzo i gdy tylko zostaje papieżem, na skutek zresztą korupcji i szantaży prowadzonych przez jego syna, obdarza synów ważnymi stanowiskami. Dziś nazwalibyśmy to nepotyzmem i powołali zapewne jakąś komisję śledczą. Kiedyś - było to po prostu dbanie o interesy rodziny. Zaiste jego synowie, to krew z jego krwi. Obaj przystojni, silni, brutalni, ambitni… i będący ofiarami swego ojca. Cezar wbrew woli został zmuszony do noszenia sutanny, bowiem ojciec zamiast w armii widział go w sutannie właśnie. Broniącego interesów rodziny na łonie kościoła. Juan zaś, jego ulubieniec, został dowódcą armii papieskiej, który czas wolny lubi spędzać bardziej w burdelach niż na polu bitwy. Obaj synowie świetnie władali bronią, idealnie knuli intrygi, a w celu obrony interesów rodziny, gotowi byli na wszystko - korupcję, truciznę, zastraszenie czy szantaż. Ważną kartą przetargową w politycznych planach Borgii będzie jego córka, Lukrecja. Na początku poznajemy ją jako 14-letnią uroczą dziewczynkę, trochę chyba zbyt mocno związaną ze starszym bratem, ulubienicę swego ojca, której każda zachcianka jest natychmiast spełniania. Dziewczynka ta za chwilę stanie się jedną z najbardziej znanych i… znienawidzonych kobiet renesansu. Obiektem tak wielu plotek i knowań, że nawet dzisiejsze tabloidy miałby dzięki niej niezły zysk.

Władza. Wpływy. Pieniądze. Śmierć. Liczni wrogowie. Piękne kobiety. Silni i ambitni mężczyźni. Wielka polityka. Seks. Przemoc… to wszystko tam jest, ubrane w robiący ogromne wrażenie historyczny kostium. Widać w tym rękę wielkiego wizjonera kina, autora koncepcji serialu i scenariusza, Neila Jordana.

Borgiowie są jak współczesna hollywoodzka rodzina. Jest ich dużo, są bardzo atrakcyjni, bogaci, mają wpływową głowę rodziny. Są ambitni, wpływowi, marzą o jeszcze większej władzy i pieniądzach. Dzisiaj może lataliby do pracy helikopterem i każdy miałby po porsche, handlowali bronią albo narkotykami, a przeciwników likwidowali nie za pomocą miecza czy trucizny, ale przy udziale wynajętych bandytów. Lukrecja spędzałaby czas w nocnych klubach albo na zakupach w drogich butikach. Jeden jej brat w klubach ze striptizem, a drugi zamiast po kościelnych korytarzach, biegałby po lesie, grając w paintball. Na szczęście nikomu nie przyszło do głowy, by pokazać ich historie w pseudo uwspółcześniony sposób. Na szczęście mamy tu fascynujący kawałek historii.

21-06-2011
Komentarze Aby dodać komentarz, musisz się lub !
Brak komentarzy. Twoja opinia może być pierwsza.
Artykuły
„Mr. Nice” to kawał fajnej historii, opowieść o pewnym pokoleniu, o subkulturze, o radości życia i kompletnym olaniu prawa, o władzy, życiu wyłącznie dla przyjemności, bez myślenia o konsekwencjach.
„Bez tajemnic” to ewenement w Polsce. Dowód na to, że można zrobić świetny serial.
Kate Winslet wielką aktorką jest i basta. Tak można już zakończyć ten tekst. Chyba nikt, kto obserwuje jej karierę, nie ma co do tego wątpliwości.
Niby wiemy, kim był. Mały, bardzo zdolny i ambitny człowieczek, który wyrósł w londyńskich slumsach i zrewolucjonizował kino. Niby to wiemy, ale dziś jego nazwisko niestety jest coraz bardziej zapomniane.
Dla wielu dziwny facet z fajką, w długiej pelerynie. Inteligentny, ale z postępująca nerwicą natręctw. Zawsze z przyjacielem, Watsonem. Bez żony. Dziwak, Holmes. Po prostu Holmes. Dlaczego znowu odkurzać tę postać?
Nie jestem fanką filmów ani książek fantasy. Ale teraz wpadłam po uszy, choć sama się sobie dziwię, ale widać cuda się zdarzają. Po obejrzeniu pierwszego odcinka serialu „Gra o tron” jestem wściekła. Muszę czekać na następny…
Myślałam, że nigdy tego nie napiszę. Milla Jovovich to dobra aktorka, a nie tylko miła dla oka modelka i skandalistka. Dzięki filmowi „Czwarty stopień” jestem o tym przekonana. Jak i co do tego, że kosmici to poważny temat…
Umięśnione ciała. Pot. Krew. Wola walki. Brutalność i dramatyzm. Seks, duuużo seksu i pożądania. „Bogowie areny” dają to wszystko, a nawet więcej. Niemożliwe? A właśnie, że tak!
Od czasu słynnego „Długu” nie widziałam tak mocnego polskiego filmu. Choć szłam do kina pełna obaw, wychodziłam z niego pewna, że narodził się nam reżyser z krwi i kości oraz aktor, który godny niedługo będzie nazywania go „wielkim”. Ten reżyser to Komasa. Ten aktor to...
„Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł”. Nowy „nakolanniczy film”, który znudzi nas śmiertelnie, ale będzie się wstyd, w imie politycznej poprawności, do tego przyznać? Czy raczej pierwsza od lat udana próba pokazania polskiej historii? Zdecydowanie to drugie.
Cała Europa żyje seksualnym skandalem we Włoszech, gdzie premier Berlusconi zabawiał się z różnymi paniami, niezbyt ciężkich obyczajów i do tego za państwowe pieniądze. Co tam Berlusconi. Polacy nie gorsi. Co prawda dopiero na wyjazdach budzi się w nich seks, ale lepsze to niż nic.
Ma twarz podstarzałego dziecka. Urodę nienachalną i nieoczywistą. Nie rzuca się w oczy, ale talent aktorski ma za to najwyższej próby. „Zakazane imperium” jest dowodem na to, że ten aktor, który zwykle grał looserów, bandytów i wszelkie szemrane typy, doskonale czuje się w...
Bardzo trudno jest zrobić film poruszający tematykę etyczną w czasach, kiedy wszelkie granice dopuszczalności ludzkich czynów niebezpiecznie się przesunęły. Najlepsze scenariusze zwykle pisze jednak samo życie. Ono też napisało historię filmu, o którym nie mogę od kilku dni...
Ostatnio robi się modny. Warto więc wiedzieć, o co chodzi. W skrócie - jak w tym tytule - na scenę wchodzi facet albo kobitka i nawijają do mikrofonu. O życiu, seksie, pryszczach na tyłku, naszej polityce, celebrytach, głupich obyczajach, piciu wódki czy jedzeniu krewetek. O głupim...
Każdy z nas lubi oglądać seriale, choć nie każdy lubi się do tego przyznawać. Ich znaczenie rośnie. Ich bohaterowie stają się gwiazdami popkultury znanymi na całym globie. Aktor znany z serialu to teraz powód do dumy… Agnieszka Holland twierdzi wręcz, że seriale są lepsze od...
Dzisiaj cała plotkarska prasa żyje tym, jak wygląda, czy jeszcze chodzi, ile mu zostało życia… Zapominamy przy tym, że Michael Douglas to prawdziwy filmowy rekin, facet, który wytyczał nowe drogi w kinie, jakby przy okazji będąc bohaterem kronik towarzyskich.
Drew Barrymore. Charakterystyczny podbródek, szeroki uśmiech i wdzięk. Ma 35 lat. Jest znana odkąd skończyła 11 miesięcy - wtedy zagrała w reklamie jedzenia dla psów. Miała 7 lat, kiedy jej życie wywróciło się do gory nogami, bo zauroczony niewinną dziewczynką Steven Spielberg...
Właśnie przygotowuję program w telewizji o 66 niezapomnianych filmach…zadanie karkołomne, bowiem każdy ma takich ze sto. Ułożenie listy filmów to przysłowiowe „krwi koryto”, bo każdy ciągnie w swoją stronę. W końcu się udało, po bólach, ale jednak. Pewnie znajdzie się...
„Śluby panieńskie” w kinach. Choć dawno jestem po maturze, poszłam. Bardzo lubię wszystko, co zrobi Filip Bajon. Uważam, że gdyby Visconti urodził się nad Wisłą, nazywałby się Bajon, ten sam rozmach, fantazja i wyobraźnia oraz skłonność do nieokiełznanego, barokowego...
Córka operowej śpiewaczki, wychowana w Niemczech, przebojem wjechała do świata filmu jako sexy kierowca z przypadku w filmie „Speed, niebezpieczna szybkośc’. Dziś laureatka Oskara, idolka Ameryki oraz bohaterka jednego z największych skandali obyczajowych w amerykańskim szołbiznesie...
Niedawno ktoś mnie zapytał, co ma zrobić, bo na półce ma dwa filmy Viscontiego - „Śmierć w Wenecji” i „Zmierzch bogów” i nie wie, który wybrać, a słyszał, że Viscontiego znać trzeba...
Ostatnio zapytano mnie, czy znam jakieś „fajne filmy na lato, ale nie te, co lecą w kinach, bo w telewizji same powtórki, a do kina się nie chce albo daleko…”.
Seks i przemoc. To się sprzedaje. To ludzie lubią, choć nie zawsze się do tego przyznają. Taka prawda. Coś o tym wiem, bo trochę filmów w życiu oglądałam. Seks na zmianę z przemocą, okraszony wielkimi emocjami, jest w nowym, telewizyjnym serialu „Spartakus: Krew i piach”.
Zamknij