Strona główna Program Magazyn Filmy i seriale Video | O HBO HBO GO Zamów teraz | Rejestracja Logowanie
Logowanie
Zamknij
Zaloguj sie do serwisu HBO

Jeżeli posiadasz już konto wpisz nazwę użytkownika i hasło i w pełni korzystaj z serwisu HBO

Zaloguj się Zapomniałem hasła
Zaloguj się z konta na Facebooku

Jeśli posiadasz konto na Facebooku możesz automatycznie założyć konto w serwisie HBO. Wystarczy, że klikniesz poniższy przycisk, a będziesz mógł się cieszyć pełnią możliwości serwisu HBO!

Rejestracja
Zamknij

Witamy w serwisie HBO Polska!

Dlaczego warto się zarejestrować?

Dopasuj serwis do siebie: stwórz listę twoich ulubionych programów, artykułów i materiałów video, ustaw powiadomienia, a także zapoznaj się z recenzjami filmów, które chcesz zobaczyć. Wyjątkowa oferta dla Ciebie: włącz się w wydarzenia specjalne, bierz udział w konkursach, grach i quizach i zdobywaj atrakcyjne nagrody. Twoja opinia jest dla nas ważna! Komentuj, włącz się w dyskusję, głosuj na najlepsze i najgorsze filmy, spieraj się z naszymi ekpertami.


Wypełnij poniższy formularz

zarejestruj się
    Możesz się także zalogować za pomocą swojego konta na Facebooku!
Dzisiaj w HBO:
20:10 Nawet deszcz 21:55 Dwie ekipy 23:40 Milion dolarów
Artykuły
Kate=Mildred (felieton Karoliny Korwin-Piotrowskiej)

Kate=Mildred (felieton Karoliny Korwin-Piotrowskiej)

A A
Kate Winslet wielką aktorką jest i basta. Tak można już zakończyć ten tekst. Chyba nikt, kto obserwuje jej karierę, nie ma co do tego wątpliwości.

Od momentu debiutu w „Niebiańskich istotach” aż do teraz nieustannie zaskakuje. Do tego - zawsze pozytywnie. Nawet w koszmarnym i ociekającym kiczem „Titanicu” była autentyczna. Wydaje się, że nie ma emocji, której nie umiałaby zagrać. „Lektor”, „Droga do szczęścia” czy „Małe dzieci” to dowody na to, jak wspaniałą jest aktorką. A jej prywatny wizerunek, fajnej babki, która nie przejmuje się opiniami innych i bardzo lubi swoja pupę w rozmiarze 40 jeszcze tylko dopełniają jej świetnego PR. Kate to niesamowite połączenie talentu, żywej i odważnej inteligencji i instynktu, które czynią zdolnego aktora aktorem wielkim i niezapomnianym.

Teraz można zobaczyć jej ostatni film, a raczej mini serial pt. „Mildred Pierce”, po obejrzeniu którego można jedynie rzec - brawo i chcemy jeszcze więcej. W pięciu odcinkach śledzimy losy dzielnej, samodzielnej i wytrwałej w dążeniu do celu kobiety, która w czasach Wielkiego Kryzysu walczy o dobre, godne życie dla siebie i swoich córek. Na pierwszy rzut oka pachnie to na milę kolejnym nudnym i wtórnym tekstem z kobiecego pisemka, o tym, że kobiety są zawsze silne, a w czasach kryzysu tej siły mają jeszcze więcej, a kobiecie samotnej, wychowującej dzieci bardzo trudno znaleźć właściwego i wyrozumiałego partnera… blah blah blah… Spokojnie, to nie tylko nudny i wtórny wykład, który wszyscy znają aż za dobrze i na samą myśl o nim chce im się płakać z żalu. Ten serial to kawał prawdziwego życia. I aż sama się sobie dziwię, że to piszę, bo tak zwanymi „historiami z życia” ostatnio jakoś się brzydzę, a tu proszę… jakie pozytywne zaskoczenie.

Jest kobieta, która samotnie wychowuje dzieci - watek aktualny i dziś, i kiedyś. Kobieta silna, samotna w swojej walce o godne życie - to też znamy. Kobieta, która kocha swe dzieci miłością wielką, a co za tym idzie - niestety dość ślepą… Ta kobieta ma słabość do słabszych od siebie mężczyzn. Skąd my to znamy… Owi mężczyźni, a szczególnie jeden, ochoczo korzystają z owoców jej pracy, po cichu nią gardząc. A jej własna córka przysporzy jej największych z możliwych cierpień.

Oglądając „Mildred Pierce” mamy często ochotę zawołać - kobieto, ogarnij się! Spójrz, co się dzieje za twoimi plecami! Dzieje się tak, bo nie jest to kolejny nudny film o życiu, nie jest to sztampowa adaptacja wcale niełatwej w odbiorze powieści, tylko doskonale zrealizowany dramat, arcygenialnie grany przez Winslet. Ona bowiem z bohaterki, która często wkurza swą naiwnością, ale i wzbudza szacunek determinacją, jest osią tej historii. Obok niej świetna Evan Rachel Wood w roli sprytnej córeczki Vedy i Guy Pierce jako Monty, arystokratyczny bon vivant albo zwykły, bardzo sprytny utrzymanek, bogatej nuworyszki.
Ta historia, choć pochodzi z lat 40 nic nie straciła na swej aktualności. Mamy kryzys. Trzeba sobie radzić, mimo kursu franka, bezrobocia i rosnących cen. Światem rządzą silne i nie zawsze szczęśliwe w życiu kobiety. Mężczyźni są słabi, a młodzież nie spełnia oczekiwań. Ale i wtedy, i teraz tak samo pragniemy miłości. Choćby nie byłoby nas na nią stać. I zamiast zapomnienia przynosiła głownie ból… Tak jak Mildred. Bo dzisiaj ulice wielkich miast pełne są współczesnych Mildred Pierce.

Karolina Korwin-Piotrowska

20-09-2011
Komentarze Aby dodać komentarz, musisz się lub !
Brak komentarzy. Twoja opinia może być pierwsza.
Artykuły
Zaczyna się mocno, bo niemal od trupa w kościele. Otruty kardynał Della Rovere, sojusznik króla Francji, pada jak długi. Będzie żył, ale co to za życie… Potem jest drugi trup - chłopak, który podał mu truciznę. Ten kończy w studni. A potem jest jeszcze mocniej. Papież myje w...
Weronika Rosati wielu osobom sprawia problem. Jest aktorką, ma niewątpliwy talent, gra za granicą. Ale cały czas jest coś nie tak.
„Bez tajemnic” to ewenement w Polsce. Dowód na to, że można zrobić świetny serial.
Niby wiemy, kim był. Mały, bardzo zdolny i ambitny człowieczek, który wyrósł w londyńskich slumsach i zrewolucjonizował kino. Niby to wiemy, ale dziś jego nazwisko niestety jest coraz bardziej zapomniane.
Dla wielu dziwny facet z fajką, w długiej pelerynie. Inteligentny, ale z postępująca nerwicą natręctw. Zawsze z przyjacielem, Watsonem. Bez żony. Dziwak, Holmes. Po prostu Holmes. Dlaczego znowu odkurzać tę postać?
Po rewelacyjnej „Dynastii Tudorów”, porywającym „Rzymie”, coś nowego dla fanów historii. „Rodzina Borgiów”, jej burzliwe koleje, to materiał na serial. Świetny serial.
Myślałam, że nigdy tego nie napiszę. Milla Jovovich to dobra aktorka, a nie tylko miła dla oka modelka i skandalistka. Dzięki filmowi „Czwarty stopień” jestem o tym przekonana. Jak i co do tego, że kosmici to poważny temat…
Umięśnione ciała. Pot. Krew. Wola walki. Brutalność i dramatyzm. Seks, duuużo seksu i pożądania. „Bogowie areny” dają to wszystko, a nawet więcej. Niemożliwe? A właśnie, że tak!
Od czasu słynnego „Długu” nie widziałam tak mocnego polskiego filmu. Choć szłam do kina pełna obaw, wychodziłam z niego pewna, że narodził się nam reżyser z krwi i kości oraz aktor, który godny niedługo będzie nazywania go „wielkim”. Ten reżyser to Komasa. Ten aktor to...
„Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł”. Nowy „nakolanniczy film”, który znudzi nas śmiertelnie, ale będzie się wstyd, w imie politycznej poprawności, do tego przyznać? Czy raczej pierwsza od lat udana próba pokazania polskiej historii? Zdecydowanie to drugie.
Cała Europa żyje seksualnym skandalem we Włoszech, gdzie premier Berlusconi zabawiał się z różnymi paniami, niezbyt ciężkich obyczajów i do tego za państwowe pieniądze. Co tam Berlusconi. Polacy nie gorsi. Co prawda dopiero na wyjazdach budzi się w nich seks, ale lepsze to niż nic.
Ma twarz podstarzałego dziecka. Urodę nienachalną i nieoczywistą. Nie rzuca się w oczy, ale talent aktorski ma za to najwyższej próby. „Zakazane imperium” jest dowodem na to, że ten aktor, który zwykle grał looserów, bandytów i wszelkie szemrane typy, doskonale czuje się w...
Bardzo trudno jest zrobić film poruszający tematykę etyczną w czasach, kiedy wszelkie granice dopuszczalności ludzkich czynów niebezpiecznie się przesunęły. Najlepsze scenariusze zwykle pisze jednak samo życie. Ono też napisało historię filmu, o którym nie mogę od kilku dni...
Ostatnio robi się modny. Warto więc wiedzieć, o co chodzi. W skrócie - jak w tym tytule - na scenę wchodzi facet albo kobitka i nawijają do mikrofonu. O życiu, seksie, pryszczach na tyłku, naszej polityce, celebrytach, głupich obyczajach, piciu wódki czy jedzeniu krewetek. O głupim...
Każdy z nas lubi oglądać seriale, choć nie każdy lubi się do tego przyznawać. Ich znaczenie rośnie. Ich bohaterowie stają się gwiazdami popkultury znanymi na całym globie. Aktor znany z serialu to teraz powód do dumy… Agnieszka Holland twierdzi wręcz, że seriale są lepsze od...
Dzisiaj cała plotkarska prasa żyje tym, jak wygląda, czy jeszcze chodzi, ile mu zostało życia… Zapominamy przy tym, że Michael Douglas to prawdziwy filmowy rekin, facet, który wytyczał nowe drogi w kinie, jakby przy okazji będąc bohaterem kronik towarzyskich.
Drew Barrymore. Charakterystyczny podbródek, szeroki uśmiech i wdzięk. Ma 35 lat. Jest znana odkąd skończyła 11 miesięcy - wtedy zagrała w reklamie jedzenia dla psów. Miała 7 lat, kiedy jej życie wywróciło się do gory nogami, bo zauroczony niewinną dziewczynką Steven Spielberg...
Właśnie przygotowuję program w telewizji o 66 niezapomnianych filmach…zadanie karkołomne, bowiem każdy ma takich ze sto. Ułożenie listy filmów to przysłowiowe „krwi koryto”, bo każdy ciągnie w swoją stronę. W końcu się udało, po bólach, ale jednak. Pewnie znajdzie się...
„Śluby panieńskie” w kinach. Choć dawno jestem po maturze, poszłam. Bardzo lubię wszystko, co zrobi Filip Bajon. Uważam, że gdyby Visconti urodził się nad Wisłą, nazywałby się Bajon, ten sam rozmach, fantazja i wyobraźnia oraz skłonność do nieokiełznanego, barokowego...
Córka operowej śpiewaczki, wychowana w Niemczech, przebojem wjechała do świata filmu jako sexy kierowca z przypadku w filmie „Speed, niebezpieczna szybkośc’. Dziś laureatka Oskara, idolka Ameryki oraz bohaterka jednego z największych skandali obyczajowych w amerykańskim szołbiznesie...
Niedawno ktoś mnie zapytał, co ma zrobić, bo na półce ma dwa filmy Viscontiego - „Śmierć w Wenecji” i „Zmierzch bogów” i nie wie, który wybrać, a słyszał, że Viscontiego znać trzeba...
Ostatnio zapytano mnie, czy znam jakieś „fajne filmy na lato, ale nie te, co lecą w kinach, bo w telewizji same powtórki, a do kina się nie chce albo daleko…”.
Seks i przemoc. To się sprzedaje. To ludzie lubią, choć nie zawsze się do tego przyznają. Taka prawda. Coś o tym wiem, bo trochę filmów w życiu oglądałam. Seks na zmianę z przemocą, okraszony wielkimi emocjami, jest w nowym, telewizyjnym serialu „Spartakus: Krew i piach”.
Zamknij