Strona główna Program Magazyn Filmy i seriale Video | O HBO HBO GO Zamów teraz | Rejestracja Logowanie
Logowanie
Zamknij
Zaloguj sie do serwisu HBO

Jeżeli posiadasz już konto wpisz nazwę użytkownika i hasło i w pełni korzystaj z serwisu HBO

Zaloguj się Zapomniałem hasła
Zaloguj się z konta na Facebooku

Jeśli posiadasz konto na Facebooku możesz automatycznie założyć konto w serwisie HBO. Wystarczy, że klikniesz poniższy przycisk, a będziesz mógł się cieszyć pełnią możliwości serwisu HBO!

Rejestracja
Zamknij

Witamy w serwisie HBO Polska!

Dlaczego warto się zarejestrować?

Dopasuj serwis do siebie: stwórz listę twoich ulubionych programów, artykułów i materiałów video, ustaw powiadomienia, a także zapoznaj się z recenzjami filmów, które chcesz zobaczyć. Wyjątkowa oferta dla Ciebie: włącz się w wydarzenia specjalne, bierz udział w konkursach, grach i quizach i zdobywaj atrakcyjne nagrody. Twoja opinia jest dla nas ważna! Komentuj, włącz się w dyskusję, głosuj na najlepsze i najgorsze filmy, spieraj się z naszymi ekpertami.


Wypełnij poniższy formularz

zarejestruj się
    Możesz się także zalogować za pomocą swojego konta na Facebooku!
Dzisiaj w HBO:
20:10 Nawet deszcz 21:55 Dwie ekipy 23:40 Milion dolarów
Artykuły
Niezapomniane filmy…

Niezapomniane filmy…

A A
Właśnie przygotowuję program w telewizji o 66 niezapomnianych filmach…zadanie karkołomne, bowiem każdy ma takich ze sto. Ułożenie listy filmów to przysłowiowe „krwi koryto”, bo każdy ciągnie w swoją stronę. W końcu się udało, po bólach, ale jednak. Pewnie znajdzie się spora nawet grupa niezadowolonych, dla których zabraknie ICH najważniejszych filmów. Praca nad tym programem zainspirowała mnie do myślenia nad własną listą ważnych filmów.

Na pewno jest na niej „Śniadanie u Tiffany’ego”, bowiem wtedy zobaczyłam na ekranie kobietę idealną i obejrzałam potem wszystkie jej filmy ze „Śmieszna buzią” i „Rzymskimi wakacjami na czele”. Po obejrzeniu „Śniadania” zaczęłam czytać wspaniałą prozę Trumana Capote’a, a jak byłam w Nowym Jorku, to pierwsze kroki skierowałam na Piątą Aleję do tego właśnie sklepu. Nie mówiąc o tym, że mam takie same okulary jak ona w pierwszej scenie filmu. Na liście musi też być „Olbrzym”, gdzie na planie spotkała się „wielka trójka”, czyli Elizabeth Taylor, Rock Hudson i James Dean. Świetne kino i wspaniała epicka opowieść o tym, jak na południu USA idą nowe czasy, nowi ludzie i jak zmienia się, bądź nie, stara gwardia. A do tego genialny Dean w scenie, kiedy wreszcie z szybu na należącej do niego ziemi tryska ropa, a on na naszych oczach powoli staje się milionerem.

 
Nie wyobrażam sobie takiej listy bez „Brudnego Harry’ego”. Eastwood był wtedy po spagetti westernach, czyli niemal nigdzie. Nikt w niego nie wierzył. Faceci z filmów klasy B rzadko mogą pójść gdzieś dalej. Harry Callaghan był jego szansą na odrodzenie i skutecznie z niej skorzystał. Stworzył postać nowoczesnego policjanta, który mówi przez zaciśnięte zęby, a do walki ze złoczyńcami wszelkiej maści używa ich własnych metod, czyli nie jest to zachowanie salonowe. Genialny aktor w świetnym ponadczasowym policyjnym filmie. Taka lista nie byłaby możliwa bez „Pożegnania z Afryką”, fascynującej prozy Karen Blixen i jednej z najbardziej erotycznych w dziejach kina scen, kiedy Robert Redford myje głowę Meryl Streep. Ta sama aktorka gra też w „Godzinach”, które uwielbiam i genialnym filmie „Mamma Mia”, gdzie jej szpagat w ogrodniczkach nad łóżkiem to nowa jakość. Przynajmniej dla mnie. Bez niej też „Sprawa Kramerów” byłaby tylko filmikiem o rozwodzie, a tak staje się nowoczesną psychodramą, w której współczujemy kobiecie, która w akcie desperacji postanowiła porzucić dom. Robimy tak, bo to wielka aktorka, która obroniła swoja bohaterkę.
 
Na mojej liście jest też „Ojciec chrzestny”, który to film mogę oglądać bez końca i nigdy się nie znudzę. Co ciekawe- uwielbiam wszystkie jego trzy części, nawet tę trzecią, schlastaną niemiłosiernie przez krytykę. Coppola to wielki artysta i wybacze mu nawet to. Poza tym jego „Czas Apokalipsy” też musi być na mojej liście. Nie może też zabraknąć „Doktora Żywago”, bo to największa miłosna epopeja wszech czasów i „Lawrence z Arabii”, który zaszczepił we mnie tęsknotę za podróżą w dalekie kraje i i gorące uczucie do Petera O’Toole. Musi być Hitchcock i „Okno na podówrze”, „Lęk wysokości” i „Północ północny zachód”, nie zapomnę też o „Psychozie”.
 
Z polskich obowiazkowo „Pożegnania”, „Ziemia obiecana”, „Człowiek z marmuru”, „Tulipany” i „Seksmisja”.
 
Muszą być też Francuzi i kryminały z Alainem Delonem; „Glina”, „Borsalino”, „Klan Sycylijczyków”, „Flic story”. Koniecznie „Kobieta i mężczyzna”, „Jules i Jim”, „Noc amerykańska”, „Ostatnie metro” i „Piękność dnia”. Z najnowszych na pewno „Wróg publiczny”, moje wielkie filmowe odkrycie, po którym Vincent Cassel nie był już tylko mężem Moniki Bellucci… Nie wypada też zapomnieć o „Amelii”, „Królowej Margot” czy „Miłości Adeli H.”.
 
Lubie dobre kino akcji, więc „Szklana pułapka” czy „Zabójcza broń” to pozycje obowiązkowe. Podobnie jak „Chłopcy z ferajny”, „Nietykalni”, „Dawno temu w Ameryce” czy „Wrogowie publiczni”.
 
Z nowych filmów na pewno; „Mała Miss”, „Przekręt”, „Goło i wesoło”, „Billy Elliot”. Mam słabość do „Notting Hill”, „Radia na fali’ i „Śmierci na pogrzebie”. Musi być „Babel” i „Vicki Christina Barcelona”. Koniecznie Woody Allen i „Manhattan”, „Annie Hall”, „Zelig” czy „Dni radia”.
 
Można wyliczać bez końca. A czy wy macie swoje „najważniejsze filmy”?
21-10-2010
Komentarze Aby dodać komentarz, musisz się lub !
arturmd
07-11-2010 20:25
00
Z wszelkimi listami jest problem zawsze bedzie trzeba z czegoś zrezygnować. Ja podam pięć tytułów , żeby pokazać jak bardzo różnie można odbierać film numer 1. Laurence z Arabii - za Anthony Quinna i Omara Sharifa i wrażenie gorąca, numer 2. Casablanca - za Luisa Amstronga, numer 3 Malena - boska Monika Bellucci i fantastyczne zdjęcia prowincji Włoch, ach być na tym placu i móc się pogapić jak siada przy stoliku, numer 4 Pluton - Oliviera Stone naprawde wstrząsający antywojenny film i numer 5 Indiana Jones - pełna rozrywka po to chodzi się do kina dla zabawy i frajdy, aby poczuć się jak dziecko
ratyzbona
28-10-2010 19:13
00
Ja bym chyba nie była w stanie. Na każdy rok na każdy gatunek znajdzie sie film który uwielbiam który bym umieściła na tej liście. Ale gdybym miała się zdecydować to któryś z filmów Wesa Andersona to przepiękny ,, Dajreeling Limited" film w którym wszystko ma swoje miejsce, cel i znaczenie. Czyste filmowe piękno
wera1604
28-10-2010 15:18
00
Na mojej liście na pewno nie zabrakło by Dirty Dancing może nie jest to najbardziej ambitne kino ale mam straszny sentyment to tego filmu. Piszcie jakie są wasze ulubione filmy może stworzymy własną listę:)
Artykuły
„Bez tajemnic” to ewenement w Polsce. Dowód na to, że można zrobić świetny serial.
Kate Winslet wielką aktorką jest i basta. Tak można już zakończyć ten tekst. Chyba nikt, kto obserwuje jej karierę, nie ma co do tego wątpliwości.
Niby wiemy, kim był. Mały, bardzo zdolny i ambitny człowieczek, który wyrósł w londyńskich slumsach i zrewolucjonizował kino. Niby to wiemy, ale dziś jego nazwisko niestety jest coraz bardziej zapomniane.
Dla wielu dziwny facet z fajką, w długiej pelerynie. Inteligentny, ale z postępująca nerwicą natręctw. Zawsze z przyjacielem, Watsonem. Bez żony. Dziwak, Holmes. Po prostu Holmes. Dlaczego znowu odkurzać tę postać?
Po rewelacyjnej „Dynastii Tudorów”, porywającym „Rzymie”, coś nowego dla fanów historii. „Rodzina Borgiów”, jej burzliwe koleje, to materiał na serial. Świetny serial.
Nie jestem fanką filmów ani książek fantasy. Ale teraz wpadłam po uszy, choć sama się sobie dziwię, ale widać cuda się zdarzają. Po obejrzeniu pierwszego odcinka serialu „Gra o tron” jestem wściekła. Muszę czekać na następny…
Myślałam, że nigdy tego nie napiszę. Milla Jovovich to dobra aktorka, a nie tylko miła dla oka modelka i skandalistka. Dzięki filmowi „Czwarty stopień” jestem o tym przekonana. Jak i co do tego, że kosmici to poważny temat…
Umięśnione ciała. Pot. Krew. Wola walki. Brutalność i dramatyzm. Seks, duuużo seksu i pożądania. „Bogowie areny” dają to wszystko, a nawet więcej. Niemożliwe? A właśnie, że tak!
Od czasu słynnego „Długu” nie widziałam tak mocnego polskiego filmu. Choć szłam do kina pełna obaw, wychodziłam z niego pewna, że narodził się nam reżyser z krwi i kości oraz aktor, który godny niedługo będzie nazywania go „wielkim”. Ten reżyser to Komasa. Ten aktor to...
„Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł”. Nowy „nakolanniczy film”, który znudzi nas śmiertelnie, ale będzie się wstyd, w imie politycznej poprawności, do tego przyznać? Czy raczej pierwsza od lat udana próba pokazania polskiej historii? Zdecydowanie to drugie.
Ma twarz podstarzałego dziecka. Urodę nienachalną i nieoczywistą. Nie rzuca się w oczy, ale talent aktorski ma za to najwyższej próby. „Zakazane imperium” jest dowodem na to, że ten aktor, który zwykle grał looserów, bandytów i wszelkie szemrane typy, doskonale czuje się w...
Bardzo trudno jest zrobić film poruszający tematykę etyczną w czasach, kiedy wszelkie granice dopuszczalności ludzkich czynów niebezpiecznie się przesunęły. Najlepsze scenariusze zwykle pisze jednak samo życie. Ono też napisało historię filmu, o którym nie mogę od kilku dni...
Ostatnio robi się modny. Warto więc wiedzieć, o co chodzi. W skrócie - jak w tym tytule - na scenę wchodzi facet albo kobitka i nawijają do mikrofonu. O życiu, seksie, pryszczach na tyłku, naszej polityce, celebrytach, głupich obyczajach, piciu wódki czy jedzeniu krewetek. O głupim...
Każdy z nas lubi oglądać seriale, choć nie każdy lubi się do tego przyznawać. Ich znaczenie rośnie. Ich bohaterowie stają się gwiazdami popkultury znanymi na całym globie. Aktor znany z serialu to teraz powód do dumy… Agnieszka Holland twierdzi wręcz, że seriale są lepsze od...
Dzisiaj cała plotkarska prasa żyje tym, jak wygląda, czy jeszcze chodzi, ile mu zostało życia… Zapominamy przy tym, że Michael Douglas to prawdziwy filmowy rekin, facet, który wytyczał nowe drogi w kinie, jakby przy okazji będąc bohaterem kronik towarzyskich.
Drew Barrymore. Charakterystyczny podbródek, szeroki uśmiech i wdzięk. Ma 35 lat. Jest znana odkąd skończyła 11 miesięcy - wtedy zagrała w reklamie jedzenia dla psów. Miała 7 lat, kiedy jej życie wywróciło się do gory nogami, bo zauroczony niewinną dziewczynką Steven Spielberg...
„Śluby panieńskie” w kinach. Choć dawno jestem po maturze, poszłam. Bardzo lubię wszystko, co zrobi Filip Bajon. Uważam, że gdyby Visconti urodził się nad Wisłą, nazywałby się Bajon, ten sam rozmach, fantazja i wyobraźnia oraz skłonność do nieokiełznanego, barokowego...
Córka operowej śpiewaczki, wychowana w Niemczech, przebojem wjechała do świata filmu jako sexy kierowca z przypadku w filmie „Speed, niebezpieczna szybkośc’. Dziś laureatka Oskara, idolka Ameryki oraz bohaterka jednego z największych skandali obyczajowych w amerykańskim szołbiznesie...
Niedawno ktoś mnie zapytał, co ma zrobić, bo na półce ma dwa filmy Viscontiego - „Śmierć w Wenecji” i „Zmierzch bogów” i nie wie, który wybrać, a słyszał, że Viscontiego znać trzeba...
Ostatnio zapytano mnie, czy znam jakieś „fajne filmy na lato, ale nie te, co lecą w kinach, bo w telewizji same powtórki, a do kina się nie chce albo daleko…”.
Seks i przemoc. To się sprzedaje. To ludzie lubią, choć nie zawsze się do tego przyznają. Taka prawda. Coś o tym wiem, bo trochę filmów w życiu oglądałam. Seks na zmianę z przemocą, okraszony wielkimi emocjami, jest w nowym, telewizyjnym serialu „Spartakus: Krew i piach”.
Zamknij