W 20-minutowym projekcie autorskim Nicolasa Provosta, pokazanym niedawno na Festiwalu Filmowym w Wenecji, wystąpili hollywoodzcy aktorzy Jon Voight, Jack Nicholson oraz Hopper w swej ostatniej roli przed tragiczną śmiercią. Eksperyment filmowy, nakręcony techniką obserwacji, pokazuje ogół społeczeństwa Las Vegas w połączeniu z epizodycznymi wejściami aktorów. Provost nie chce ujawnić, jak udało mu się nagrać sceny z aktorami, ale przyznaje, że Hopperowi, który w pierwszej swojej scenie siedzi w restauracji McDonald's, bardzo się ten pomysł spodobał. „Najważniejsze jest, abym nie ujawnił sposobu filmowania aktorów. Powiem tylko, że nie wszystko jest zrobione techniką found footage, czyli użycia fragmentów już nakręconych materiałów (zdobytych potajemnie)”, wyjaśnił. „Większość scen reżyserowałem, ale niektóre są przypadkowe. Film powstawał latem zeszłego roku. Spotkanie z Dennisem Hopperem było wspaniałe. Był taką ciepłą i życzliwą osobą. Wtedy nie wiedziałem, że filmuję go po raz ostatni.” Hopper przegrał walkę z rakiem prostaty w maju 2010 roku.











































