Dwie pierwsze części, w których Grant wcielił się w Daniela Cleavera, okazały się prawdziwymi hitami. Pojawili się w nich także Renee Zellweger i Colin Firth.
Według wcześniejszych doniesień wszyscy troje mieli zgodzić się na udział w trzeciej części. Grant przyznał jednak, że ze złożeniem podpisu pod kontraktem zaczeka, aż trafi do niego satysfakcjonująca go wersja scenariusza.
„Polubiłem tę rolę, ale nie ma jeszcze ostatecznej wersji trzeciej części. Żadne z nas trojga nie ma kontraktu. Było kilka szkiców, które miały niezłe fragmenty, ale żadna wersja nie była w pełni zadowalająca” – powiedział brytyjski gwiazdor.
„Wciąż nad tym pracują i to z nowym scenarzystą. Jak tylko będzie dobra wersja, to zrobimy to. Jestem pewny. To musi być po prostu solidnie przerobione” – zakończył Grant.






































