W maju 2010 r. aktor został pozwany przez dostawcę towarów luksusowych, Mansour. Personel odkrył plamę po czerwonym winie na oddanym przez
aktora ręcznie tkanym dywanie. Willis miał dywan w swoim domu w Los Angeles przez dwa miesiące. Wypiera się jednak odpowiedzialności za zniszczenia. Według adwokata, aktor zaoferował profesjonalne czyszczenie, jednak firma odmówiła i zażądała zwrotu jego pełnej wartości. Jak donosi TMZ.com, gwiazdor złożył pozew do Sądu Najwyższego Los Angeles, domagając się oddalenia sprawy i pokrycia kosztów prawnych przez szefów Mansour.
































